Nagwek 
Home Praca Ogłoszenia Ulubione

reklama

Wesele

Wczoraj było mi dane być gościem na weselu w Holandii, które było na tyle ciekawe, że uznałem go wartym opisania. Przypuszczam, że nie było to typowo holenderskie wesele, ponieważ pan młody był w połowie Grekiem (pani młoda miała eskimoskie korzenie, ale raczej nie sądzę, by wpłynęło to na przebieg imprezy) i chciał uwzględnić choć trochę zwyczajów i tradycji z kraju swojego ojca.

Wesele opisywane przeze mnie odbyło się w czwartek i nie jest to niczym dziwnym, ponieważ w Holandii większość takich imprez odbywa się od poniedziałku do czwartku.

Przypuszczam, że ma to związek z tym, że wesela w piątki i soboty byłyby dużo droższe (nie tylko opłaty za restauracje, ale za urząd gminy też!), a wrodzone skąp... wrodzona oszczędność Holendrów raczej kieruje ich w stronę mniejszych kosztów. Wszystko rozpoczęło się w kościele greckokatolickim, co jest raczej unikalne w Holandii (nie wyznanie, ale w ogóle fakt ślubu w kościele), po czym państwo młodzi pojechali do urzędu gminy się zalegalizować, następnie razem z "lepszymi" gośćmi pojechali do restauracji na imprezę. "Lepsi" goście (rodzina i najbliżsi przyjaciele) mieli zapewnione jedzenie, a o godzinie 20:30 do imprezy dołączyli "gorsi" goście (głównie koledzy i znajomi), którzy bawili się do po północy tylko przy samych napojach, nie było nawet paluszków czy orzeszków ;) Niektórzy goście po imprezie pojechali do najbliższego McDrive, żeby cokolwiek zjeść ;) Praktycznie nikt nie przyniósł kwiatów, prezentami były pieniądze i kartki z życzeniami. "Cena" zależy od tego, jak bardzo lubi się państwa młodych i oscyluje w granicach 15-25 euro od gościa.

Przy wyjściu każdy dostawał mały drobiazg od państwa młodych jako pamiątkę imprezy. Jako że było to pierwsze wesele, na jakim gościłem w Holandii, ciężko mi stwierdzić, które jego cechy są typowe dla tego kraju, ale mimo wszystko dla mnie było kolejnym i dość ciekawym doświadczeniem niesłowiańskiej kultury :)

Grzegorz z Haarlem

 

Komentarze

Comment viewing options

Select your preferred way to display the comments and click "Save settings" to activate your changes.

moje holenderskie wesele

Moj maz jest Holendrem i slub bralismy tu. Zarowno cywilny, jak i koscielny (oboje jestesmy katolikami). Holandia nie podpisala Konkordatu, a wiec zeby wziac slub w kosciele, trzeba najpierw isc do urzedu.
W urzedzie trzeba sie dwa miesiace wczesniej zapisac, papierki wypelnic, swiadkow podpisy zlozyc. I wowczas wybiera sie opcje nazwiska noszonego po slubie. Moze byc panienskie, moze byc dwuczlonowe, moze byc po mezu. Uwaga! Dotyczy to w praktyce TYLKO obywateli holenderskich, bo obcokrajowcom z zasady wpisuja nazwisko panienskie do dokumentow. I potem sa wielkie problemy, by takii wpis odkrecic. Tak wiec zanim sie zapiszesz w urzedzie na takie wstepne spotkanie, wez czlowieku z ambasady pismo, ze wedlug prawa polskiego po slubie bedziesz nosic nazwisko meza albo dwuczlonowe:) Inczej do ustranej smierci bedziesz figurowac jako pani A zona pana B. Chyba, ze za duze pieniadze zmienisz nazwisko notarialnie w Polsce, doczekasz sie po 5 latach tubylczego obywatelstwa, i urzednicy holenderscy laskawie uznaja, ze masz prawo do zmiany nazwiska rowniez w Holandii.
Jako ze proboszcz nie wyrobil sie z naukami na czas, termin slubu koscielnego wyznaczono nam najwczesniej na czerwiec. Chcielismy pobrac sie w dlugim weekendzie majowym, bo ten termin najbardziej zaproszonym gosciom z Polski pasowal. No coz, nie dalo rady. Zostaly terminy wakacyjne. Terminu slubu cywilnego nie dalo sie przesunac, tak wiec cywilny byl w maju, a koscielny dwa miesiace pozniej:)
Rodzina meza jest niewierzaca, zaprosilismy ich wiec na slub cywilny. Tesciowa musiala swoje 5 groszy wtracic, i namieszala tak, ze gosci w naszym imieniu zaprosila na koscielny, no bo koscileny to prawdziwy slub, a cywilny to tylko rejestracja w urzedzie. I tak to sami widzieli. Nie bylo pompy, swiadkowie "wpadli" do urzedu w drodze do pracy, w ubraniach roboczych, tesciowa stwierdzila, ze ona nie przyjdzie bo sie spozni do pracy. W ostatniej chwili powiedziala nam, ze goscie tez nie przyjda, bo ich zaprosila na koscielny.
No nie wscieklbys sie czlowieku???? Dwa dni szykujesz przyjecie, a tesciowka wykreca taki numer??? No i imprezki nie bylo. Przyszlo kilkoro przyjaciol, tych podjelismy w domu.

Wesele po koscielnym planowalismy w scislym gronie. Rodzina z Polski, przyjaciele ze wspolnoty religijnej, ktorzy zreszta wesele dali nam w prezencie, i najblizsza rodzina meza (czyt. matka i siostra z mezem). Tesciowa zaprosila sobie CALA swoja liczna rodzine i swoich przyjaciol - tych, ktorzy byli zaproszeni na cywilny. Dla mojej rodziny juz miejsca przy stole wiec nie bylo. Towarzystwo przyszlo na "krzywy ryj", jeszcze obgadalo. Na prezent slubny dostalismy koperte z bonami towarowymi do V&D. Kupilismy za to mezowi troche gaci i dwa reczniki:)
Impreza byla w stylu hiszpanskiej fiesty.Kazdy z gosci przyniosl cos ze soba, czy to wedline, czy salatke, czy danie na cieplo. Byl bufet, byly napoje i wino, byl wspanialy pietrowy tort weselny. I gdyby nie obecnosc wiecznie niezadowolonej i plotkujacej holenderskiej rodzinki, byloby fajnie.
Na chrzciny dzieci juz tesciowej nie zapraszalismy, a tym samym uniknelismy goszczenia jej licznego, chamskiego towarzystwa.

slub koscielny w Holandi

Zwracam sie z uprzejmym zapytaniem ile kosztuje slub koscielny w Holandii, w polskim kosciel ? dziekuje Pozdrawiam

daj na tace

zapytaj pana księdza w parafii - albo poproś o cennik emialem, kiedyś tutaj były linki do parafii polskich poszukaj

Lepsze wesele holenderskie

Ja uwazam ze holenderskie wesele znacznie lepsze. To impreza mlodych ludzi którzy sie pobieraja a nie pociotek, wujow i kuzynow od swieta itp. skromnie symbolicznie dla siebie. W polsce ludzie biora kredyty by rodzinka sie dobrze bawila - masakra. lepiej przeznaczone pieniadze na weselicho wydac na prawdziwa podroz poslubna, zobaczyc, poznac miec piekne wspomnienia a nie wspominac zarzyganego kuzyna czy nadeta ciocie klocie,ze rosol byl zimny itp. ludzie myslcie o sobie zycie szybko mija

Wesela w Holandii sa rzadko z

Wesela w Holandii sa rzadko z pompa ;-) zwalszcza w optyce Polakow :)

mialam okazje byc na kilku - bardzo roznych zreszta, w tym dwa mieszane i jedno calkowicie nie holenderskie, bo hinduskie. Wszystkie bylyt faktycznie inne od siebie.
W wiekszosci norma jest (zreszta w przypadku innych wielkich uroczystosci tez), ze na kolacje zaprasza sie grona najblizsze emocjonalnie/profesjonalnie zwiazane z uroczystoscia osoby, a recepcja/ drinki badz chyba czesciej drinki i 'kleine hapjes'/ w gronie wiekszym, wlacznie z kolegami z pracy. Ja bym nie nazywala tego roznica 'gorsi' 'lepsi' goscie, raczej jest zwiazane z gradacja prywatnosci, ktora Holendrzy bardzo chronia, Po prostu wspolna kolacja w gronie rodzinnym ma funkcje wspolnego przezycia. Osoby zgromadzone przy stole czesto tez aktywnie uczestnicza w przygotowaniach, czasem kolacja jest przeplatana wtedy skeczami, ktore w bliskim gronie maja zapewne lepszy wydzwiek.

Co ciekawe faktycznie goscie zawsze dostaja jakis upominek ('het aandenken').
Najwieksza niespodzianka bylo dla mnie najbardziej klasyczne wesele, na prowincji, ktore konczy sie kawa i bulka o godz 00.00 po czym wszyscy wracaja do domow.

Co do prezentow to faktycznie z reguly sa 2 wyjscia: panstwo mlodzi informuja o 'kadolijst', czyli liscie zyczen albo o celu (np. podroz) na jaki zbieraja.
Ciekawa sprawa ze Holendrzy czesto nie wkladaja poprostu pieniadzy w koperte, ale staraja sie cos zrobic z banknotami - zwinac w rulon i wetknac w drobny upominek. Istnieje bowiem, glownie wsrod starzsego pokolenia przekonanie, iz dawanie samych opieniedzy jest malo eleganckie. Kreatywnie 'zaczepiony' banknot staje sie mniej anonimowym datkiem, a zaczyna byc prezentem od' ...'.

dla mniej najwiekszy minus to nikla tanecznosc na weselach w Holandii ;-)

Dodaj nowy komentarz

The content of this field is kept private and will not be shown publicly.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.
  • Allowed HTML tags: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Lines and paragraphs break automatically.

More information about formatting options

CAPTCHA
This question is for testing whether you are a human visitor and to prevent automated spam submissions.
Image CAPTCHA
Enter the characters shown in the image.

Amsterdam-Hotele

Znajdz na trivago hotele w Amsterdamie

Ostatnie komentarze

piosenka ok.
1 day 1 hour temu
Piosenka ok. Ale dlaczego
1 day 7 hours temu
ciekawe
1 day 8 hours temu
Dziękuję
1 day 8 hours temu
OK
1 day 8 hours temu