Młodzi Polacy słabo wykształceni i szukają pracy
W ubiegły czwartek niderlandzki Urząd d/s Społecznych I Kulturowych opublikował wyniki badań dotyczących polskich imigrantów w Holandii. Badania niniejsze zostały przeprowadzone na grupie 600 Polaków, którzy przybyli do Holandii po roku 2004 (czyli roku przystąpienia Polski do Unii Europejskiej) oraz są zarejestrowani w gminie.
Najbardziej niepokojące wyniki uzyskano w odniesieniu do polskiej młodzieży.
Zgodnie z uzyskanymi wynikami ponad 40 procent respondentów w wieku 15 – 24 lata ma zaledwie wykształcenie podstawowe. Około 19 procent jest bezrobotna. Ponadto młodzi ludzie mają znikomy kontakt z rodowitymi Holendrami oraz często deklarują, iż nie czują się w Holandii dobrze.
Dużo lepiej wykształceni są Polacy powyżej 24 roku życia – ci posiadają średnie bądź wyższe wykształcenie. Ponadto ponad 40 procent uczęszczało na kurs niderlandzkiego.
Ponad połowa respondentów zakłada, że za pięć lat będzie wciąż przebywać w Holandii. Duża część badanych Polaków ma częsty kontakt z Holendrami w czasie wolnym od pracy.
Socjologowie przeprowadzający badanie konkludują, iż Polacy nie dążą do uformowania zamkniętej grupy kulturowej, niemniej jednak ich integracja nie przebiega bez zakłóceń. Sytuacja polskiej młodzieży jest jednym z problemów. Mimo to Polacy jako społeczność zostali określeni mianem grupy z „potencjałem integracyjnym”.
Szacuje się, iż na chwilę obecną w Holandii mieszka około 150 tysięcy Polaków.
Cały raport dostępny jest (odpłatnie) pod tym linkiem:
http://scp.nl/Publicaties/Alle_publicaties/Publicaties_2011/Poolse_migranten.







Komentarze
..jak nie..jak tak?
Nie chcąc nikogo urażać zadam pytanie?
Czy 600 Polaków na 150 tyś jest grupą reprezentatywną?
ALe ok. Niech i będzie.
MOIM ZDANIEM nic dziwnego że sytuacja ma się tak a nie inaczej. śmiejemy się z Holandrów którzy nawet dokładnie nie wiedzą gdzie leży Polska a u nas mało kto wie jak wyglądają zarobki, życie i realia społeczne w Holandii? Więc czemu się dziwić że za granicę wyjeżdżają ludzie, których zmusza do tego koniczność? Podobnie przecież było też na dzikim zachodzie..kowboje nie zrodzili sięze rdzennych Amerykan ale z Francuzów, Hiszpanów i ..Holendrów, którzy odważnie wyprawiali się w głąb kontynentu. Cała reszta sielanki imprezowała w Paryżu, Moskwie, Madrycie itd..bo było im teoretycznie dobrze. Teraz jest podobie. Znam multum specjalistów po studiach z kilkuletnim doświadczeniem. Niestety nie wyjadą bo..
-wstydzą się braku znajomości języka
-bo jest dziewczyna a tam jest niepewne jutro;
-nie patrzą nawet na zagraniczne oferty pracy bo..do mamy było by daleko,
-zmęczeni brakiem kasy na studiach i zgonieni ciągłym dorabianiem do pensji, dziękują Panu Bogu że starcza im do pierwszego.
No więc..cała nadzieja w odważnych i inteligentnych...:)
Dodaj nowy komentarz