Walentynki - Valentijnsdag

W Holandii podobnie jak innych krajach europy, święto zakochanych obchodzone jest masowo. O zbliżającym się dniu św. Walentego przypominają wystawy sklepowe kilka tygodni wcześniej. Zwiększają się obroty w sklepach,po styczniowym zastoju. Sprzedaje się nie tylko upominki w kształcie serca. Zwiększa się także ruch w restauracjach, czy urzędach stanu cywilnego.
Najbardziej romantyczne miejsca w Amsterdamie to oczywiście amsterdamskie kanały, można się tam wybrać na kolacje na jednej z wielu pływających restauracji. Leidse Plein, Rembrant Plein, to ulubione miejsca spotkań zakochanych, ogromna ilość restauracji sprzyja romantycznym spotkaniom, które czasem przeradzają się w miłość na cale życie.
W Amsterdamie jak i innych miastach Holandii mamy ogromny wybór miejsc (link), gdzie możemy zawrzeć ślub. Czy to ze względu na wyznanie czy po prostu nasze" widzimisię" . Ślub możemy zawrzeć niemal wszędzie. Jak natomiast wygląda wesele w Holandii? Podobnie jak przy samym zawieraniu ślubu , pomysłowość nie zna granic (link), choć typowe holenderskie wesele niemal niczym nie przypomina polskiego wesela, przynajmniej w tym powszechnej formie jaka znamy.
Holenderskie wesele , to skromne przyjecie. Wcale nie ze względu na liczbę zaproszonych gości, bo i tutaj zaprasza się sporo nie tylko członków rodziny, ale także wypada zaprosić kolegów z pracy czy po prostu znajomych. Przyjecie weselne, bo raczej taka nazwa bardziej pasuje, to raczej spotkanie i gratulacje dla świeżo upieczonych małżonków. Dla nas szok, "stojące" przyjecie z drobnym poczęstunkiem , lampka wina czy szampana. Po kilku takich "weselach" przychodzi refleksja czy aby jest sens kontynuacja polskiej tradycji "weselisk biesiadnych" na 200 osób z ogromna iloscia jedzenia, alkoholu. Nie rzadko trwającymi zawodami w piciu przez 2-3 dni. Może wychodzić na to ,ze bardziej zadowoleni są biesiadnicy niż sama para młodych , a przecież to ich święto a nie zaproszonych gości.
Holendrzy znani są z powściągliwości czy raczej może oszczędności. Para młoda nie bardzo obciąża swój budżet i czas dla zaproszonych gości, bo przecież to chyba ich święto a nie zaproszonych. Podobnie zresztą jest z przyjęciami urodzinowymi (link). Dla chcących jednak podtrzymać tradycje "sporych biesiad" dobra wiadomość , od trzech lat można wynajmować na ślub - stadion Ajaxu Amsterdam (52 tys.miejsc) , cena nieznana.
(MH)